Pojechało raz dwóch Rusków do Szwecji po piłę do drzewa. Wchodzą do sklepu i mówią, że potrzebują wyciąć parę drzewek i potrzebują do tego sprzętu, najlepszego jaki jest na stanie. Sprzedawca po chwili zamyślenia mówi, że ma coś, co powinno się spodobać. -Tutejsi drwale taka piłą wycinają bez problemu średnio 60-70 drzew dziennie - mówi z uśmiechem na twarzy. Ruski ucieszone każą zapakować i wracają do domu. Po tyg. ponownie pojawiają się w sklepie z pretensjami do sprzedawcy: -Panie, jak to możliwe, że u was wycinają 60-70 drzew, podczas gdy u nas najlepsi drwale nie dają rady więcej jak 20-30. Sprzedawca trochę zdziwiony, otwiera pudełko, wyciąga piłę, ogląda, wszystko wygląda na sprawne, w końcu zapala. W tym momencie jeden Rusek mówi do drugiego: -Te Wania, to ma silnik!!
Pojechało raz dwóch Rusków do Szwecji po piłę do drzew